apartamentykieleckie.pl
Osiedla

Ile hektarów ma osiedle? Od małych po giganty co wpływa na rozmiar?

Szymon Czarnecki.

10 września 2025

Ile hektarów ma osiedle? Od małych po giganty co wpływa na rozmiar?

Spis treści

Polskie osiedla mieszkaniowe zajmują od kilku do kilkuset hektarów sprawdź, co wpływa na ich rozmiar

  • Powierzchnia osiedli w Polsce jest niezwykle zróżnicowana, od kameralnych projektów liczących do 5 hektarów, przez standardowe inwestycje 5-20 hektarów, aż po urbanistyczne giganty przekraczające 20 hektarów.
  • Średnia powierzchnia osiedli w dużych miastach oscyluje wokół 20-30 hektarów, np. Warszawa ok. 30 ha, Wrocław ok. 20 ha.
  • Największe znane osiedla, takie jak Miasteczko Wilanów (ok. 170 ha), Ursynów Północny (220 ha) czy Gocław-Lotnisko (410 ha), pokazują skalę inwestycji.
  • Kluczowe czynniki wpływające na wielkość osiedla to Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP), wskaźnik intensywności zabudowy, cena gruntu oraz wizja dewelopera.
  • Historyczne uwarunkowania, zwłaszcza budownictwo z okresu PRL, również miały znaczący wpływ na powstawanie rozległych osiedli.

Dlaczego wielkość osiedla ma znaczenie dla mieszkańców i miasta?

Kiedy analizujemy rynek nieruchomości, często skupiamy się na metrażu mieszkań, cenie za metr kwadratowy czy standardzie wykończenia. Jednak równie istotnym, a często niedocenianym aspektem, jest całkowita powierzchnia, jaką zajmuje osiedle mieszkaniowe. To właśnie skala inwestycji w dużej mierze definiuje jakość życia jej przyszłych mieszkańców oraz wpływa na urbanistyczny krajobraz miasta. Od wielkości osiedla zależy dostępność terenów zielonych, układ komunikacyjny, a także bliskość punktów handlowo-usługowych czy placówek edukacyjnych. W mojej ocenie, to klucz do zrozumienia, jak dana przestrzeń będzie funkcjonować w codziennym życiu.

Polacy coraz częściej poszukują czegoś więcej niż tylko czterech ścian. Niektórzy marzą o kameralnych enklawach, gdzie poczucie wspólnoty jest silne, a sąsiedzi znają się z imienia. Inni natomiast preferują samowystarczalne „miasta w mieście”, oferujące pełen wachlarz usług na wyciągnięcie ręki, bez konieczności długich dojazdów. Ta różnorodność preferencji sprawia, że deweloperzy muszą dostosowywać swoje projekty do bardzo szerokiego spektrum oczekiwań, co z kolei prowadzi do powstawania osiedli o niezwykle zróżnicowanej powierzchni. Zrozumienie tych zależności jest fundamentalne dla każdego, kto interesuje się rynkiem nieruchomości.

różne typy osiedli mieszkaniowych w Polsce, małe i duże osiedla, osiedle kameralne vs duże blokowisko

Ile hektarów zajmują polskie osiedla? Od kameralnych enklaw po urbanistyczne giganty

Powierzchnia osiedli mieszkaniowych w Polsce jest niezwykle zróżnicowana i waha się od zaledwie kilku do nawet kilkuset hektarów. Ta rozpiętość wynika z wielu czynników, o których opowiem w dalszej części artykułu. Na potrzeby tej analizy, możemy jednak wyróżnić trzy główne kategorie, które pomogą nam lepiej zrozumieć skalę współczesnego budownictwa mieszkaniowego. Warto również zwrócić uwagę, że średnie powierzchnie osiedli różnią się w zależności od miasta. Na przykład, w Warszawie średnia oscyluje wokół 30 hektarów, w Krakowie to około 25 ha, w Łodzi 27 ha, we Wrocławiu 20 ha, a w Poznaniu 22 ha. Te dane pokazują, że choć istnieją pewne trendy, każde miasto ma swoją specyfikę.

Małe jest piękne? Osiedla do 5 hektarów charakterystyka i lokalizacje

Osiedla o powierzchni do 5 hektarów to często kameralne projekty, które wyróżniają się intymnością i poczuciem ekskluzywności. Zazwyczaj są to inwestycje o podwyższonym standardzie, często zlokalizowane w bardziej prestiżowych lub centralnych częściach miast, gdzie cena gruntu jest znacznie wyższa. Ich mniejsza skala sprzyja budowaniu silniejszych więzi sąsiedzkich i zapewnia większy spokój. Deweloperzy często stawiają tu na jakość materiałów, unikalną architekturę i bogate części wspólne, rekompensując mniejszą przestrzeń luksusowym wykończeniem i przemyślanym zagospodarowaniem terenu.

Rynkowy standard: Osiedla średniej wielkości (5-20 ha) jako najczęstszy wybór deweloperów

Kategoria osiedli średniej wielkości, czyli tych zajmujących od 5 do 20 hektarów, to dominujący standard na polskim rynku deweloperskim. Takie projekty oferują optymalną równowagę między kameralnością a dostępem do podstawowej infrastruktury. Deweloperzy chętnie decydują się na takie inwestycje, ponieważ pozwalają one na efektywne wykorzystanie terenu, jednocześnie umożliwiając stworzenie spójnej koncepcji urbanistycznej z terenami zielonymi, placami zabaw czy lokalnymi punktami usługowymi. Mieszkańcy cenią je za to, że zapewniają komfort życia, nie przytłaczając skalą, a jednocześnie oferując wystarczającą ilość udogodnień w zasięgu ręki.

Urbanistyczne giganty: Projekty powyżej 20 ha, które zmieniają oblicze miast

Osiedla o powierzchni przekraczającej 20 hektarów to prawdziwe urbanistyczne giganty, które często przyjmują charakter „miasta w mieście”. Są to kompleksowe projekty, które w znaczący sposób zmieniają krajobraz miejski, tworząc niemal samowystarczalne enklawy. W ich obrębie, oprócz mieszkań, znajdziemy rozbudowaną infrastrukturę: szkoły, przedszkola, centra handlowe, przychodnie, a nawet biura. Realizacja takich inwestycji wymaga ogromnych nakładów finansowych i precyzyjnego planowania, ale w efekcie powstają przestrzenie zdolne zaspokoić niemal wszystkie potrzeby mieszkańców, minimalizując konieczność opuszczania osiedla w codziennym życiu.

Co kształtuje powierzchnię osiedli? Od przepisów po ambicje deweloperów

Zastanawiając się nad tym, dlaczego osiedla mają tak zróżnicowane powierzchnie, musimy wziąć pod uwagę szereg czynników. Nie jest to jedynie kwestia kaprysu dewelopera czy dostępności gruntu. To złożony proces, w którym kluczową rolę odgrywają zarówno regulacje prawne, jak i ekonomia, a także wizja architektoniczna i historyczne uwarunkowania. Jako ekspert, widzę, że te elementy wzajemnie się przenikają, tworząc unikalny obraz każdego projektu.

  • Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP): To fundament każdej budowy, określający przeznaczenie terenu i dopuszczalną zabudowę.
  • Wskaźnik intensywności zabudowy: Parametr w MPZP, który bezpośrednio wpływa na gęstość i skalę projektu.
  • Cena i dostępność gruntów: Czynnik ekonomiczny, który w centrach miast wymusza mniejsze, bardziej intensywne zabudowy.
  • Wizja dewelopera i potrzeby rynku: Strategia firmy i oczekiwania kupujących kształtują skalę inwestycji.
  • Uwarunkowania historyczne: Dziedzictwo PRL i tereny pofabryczne oferują potencjał dla dużych, miastotwórczych projektów.

Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP): Prawny fundament każdej budowy

W Polsce Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) jest absolutnie kluczowym dokumentem, który stanowi prawny fundament dla każdej inwestycji deweloperskiej. To właśnie w MPZP określone jest przeznaczenie danego terenu (np. pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną), a także parametry i wskaźniki, które bezpośrednio wpływają na to, co i w jakiej skali może na nim powstać. Plan ten precyzuje m.in. maksymalną wysokość budynków, procent powierzchni biologicznie czynnej, a co za tym idzie, również maksymalną możliwą powierzchnię zabudowy osiedla. Bez zgodności z MPZP, żadna budowa nie może zostać rozpoczęta, co czyni go nadrzędnym regulatorem wielkości i charakteru przyszłego osiedla.

Tajemniczy "wskaźnik intensywności zabudowy": Jak jeden parametr definiuje gęstość i skalę projektu?

Jednym z najważniejszych parametrów zawartych w MPZP jest wskaźnik intensywności zabudowy. Definiuje on stosunek całkowitej powierzchni wszystkich kondygnacji budynków (liczonej po obrysie zewnętrznym) do powierzchni działki. Jego maksymalna i minimalna wartość ma bezpośrednie przełożenie na gęstość zabudowy i skalę całego projektu. Wysoki wskaźnik oznacza, że na danej powierzchni może powstać więcej mieszkań, co często przekłada się na wyższe budynki i mniejsze odstępy między nimi. Niska wartość wskaźnika wymusza bardziej rozproszoną zabudowę, co z kolei sprzyja tworzeniu osiedli o większych terenach zielonych i niższej intensywności. To właśnie ten parametr w dużej mierze decyduje, czy osiedle będzie kameralne, czy też stanie się gęsto zaludnionym kompleksem.

Cena gruntu a ambicje dewelopera: Ekonomia kształtująca granice osiedli

Nie da się ukryć, że ekonomia odgrywa kolosalną rolę w kształtowaniu wielkości osiedli. W centrach dużych miast, gdzie grunty są niezwykle drogie i ich dostępność jest mocno ograniczona, deweloperzy są zmuszeni do maksymalnego wykorzystania każdego metra kwadratowego. Skutkuje to powstawaniem mniejszych, ale za to bardziej intensywnie zabudowanych osiedli, często z wyższą zabudową. Sytuacja zmienia się na terenach podmiejskich lub na obrzeżach miast, gdzie ceny gruntów są niższe, a ich dostępność większa. Tam deweloperzy mają możliwość realizacji inwestycji na znacznie większą skalę, tworząc rozległe kompleksy mieszkaniowe. Dodatkowo, wizja dewelopera i jego strategia biznesowa czy celuje w luksusowe, kameralne projekty, czy w budowę całych, samowystarczalnych dzielnic również ma ogromny wpływ na ostateczną powierzchnię osiedla. Oczywiście, wszystko to musi być zgodne z potrzebami rynku i oczekiwaniami potencjalnych nabywców.

Uwarunkowania historyczne: Dziedzictwo PRL i potencjał terenów pofabrycznych

Wielkość wielu polskich osiedli jest również silnie związana z uwarunkowaniami historycznymi. Okres PRL charakteryzował się budową rozległych "blokowisk" na państwowych gruntach, które często zajmowały ogromne połacie terenu. Przykładami są tu warszawskie Ursynów czy Gocław, które powstały jako gigantyczne sypialnie dla tysięcy mieszkańców. Dziś obserwujemy inny trend: wykorzystywanie terenów pofabrycznych i poprzemysłowych. Dawne zakłady, takie jak FSO na Żeraniu, oferują deweloperom ogromne przestrzenie, które są idealne do realizacji dużych, miastotwórczych projektów. Te tereny, często dobrze skomunikowane i położone w obrębie miast, pozwalają na tworzenie nowoczesnych osiedli z pełną infrastrukturą, integrujących funkcje mieszkaniowe, usługowe i rekreacyjne.

Przykłady z Polski: Ile hektarów mają największe i najbardziej znane osiedla?

Teoretyczne rozważania na temat powierzchni osiedli nabierają konkretnego wymiaru, gdy spojrzymy na rzeczywiste przykłady z polskiego krajobrazu urbanistycznego. Mamy w Polsce zarówno projekty, które są wzorem nowoczesnego planowania, jak i te, które stanowią dziedzictwo minionych epok, ale wciąż imponują skalą. Przyjrzyjmy się kilku z nich, aby lepiej zrozumieć, o jakich liczbach mówimy, gdy dyskutujemy o wielkości osiedli mieszkaniowych.

  • Miasteczko Wilanów, Warszawa: ok. 169-170 hektarów.
  • Ursynów Północny, Warszawa: planowany na obszarze 220 hektarów.
  • Osiedle Gocław-Lotnisko, Warszawa: zbudowane na terenie dawnego lotniska o powierzchni 410 hektarów.
  • F.S.O. PARK, Warszawa (projekt w realizacji): ok. 62 ha, z 10 ha terenów zielonych.
  • Osiedle Wilno, Warszawa: ok. 20 hektarów.
  • Garnizon, Gdańsk: ok. 25 ha.
  • Olimpia Port, Wrocław: otoczone 6 hektarami terenów zielonych.

Miasteczko Wilanów (ok. 170 ha): Jak zaplanowano nowoczesne "miasto w mieście"?

Miasteczko Wilanów to bez wątpienia jeden z najbardziej znanych i ambitnych nowoczesnych projektów urbanistycznych w Polsce. Zajmujące obszar około 169-170 hektarów, często określane jest mianem "miasta w mieście". Jego koncepcja zakładała stworzenie kompleksowej, samowystarczalnej dzielnicy, z przemyślanym układem urbanistycznym, bogatą infrastrukturą usługową, edukacyjną i rekreacyjną. To przykład, jak na dużej powierzchni można stworzyć spójną i funkcjonalną przestrzeń do życia, która jednocześnie jest estetyczna i odpowiada na potrzeby współczesnych mieszkańców.

Warszawski Ursynów (ponad 220 ha): Skala i założenia jednego z największych blokowisk w Europie

Przenosząc się w czasie, warto wspomnieć o Ursynowie Północnym w Warszawie. Ten projekt z lat 70. XX wieku był planowany na imponującym obszarze 220 hektarów i miał docelowo pomieścić około 40 tysięcy mieszkańców. Ursynów jest doskonałym przykładem jednego z największych blokowisk w Europie, powstałego w duchu budownictwa wielkopłytowego. Pomimo swojej skali i specyfiki z tamtych lat, dziś stanowi ważną część tkanki miejskiej, z rozbudowaną infrastrukturą i dobrze rozwiniętymi połączeniami komunikacyjnymi.

Gocław-Lotnisko (teren dawnego lotniska 410 ha): Gigantyczna "sypialnia" Warszawy i jej historia

Jeszcze większym projektem, również z czasów PRL, jest Osiedle Gocław-Lotnisko w Warszawie. Zbudowane na terenie dawnego lotniska, zajmuje kolosalną powierzchnię 410 hektarów. To jeden z największych zespołów mieszkaniowych na prawym brzegu Wisły, który przez lata pełnił funkcję gigantycznej "sypialni" dla stolicy. Jego historia i skala doskonale ilustrują, jak potrzeby mieszkaniowe w minionych dekadach prowadziły do powstawania osiedli o naprawdę monumentalnych rozmiarach, które do dziś dominują w krajobrazie miejskim.

Nowoczesne projekty w innych miastach: Gdański Garnizon (25 ha) i wrocławski Olimpia Port

Nie tylko Warszawa może pochwalić się dużymi i znaczącymi projektami. W Gdańsku warto zwrócić uwagę na Garnizon, który jest przykładem udanej rewitalizacji terenów dawnych koszar. Ten nowoczesny kompleks zajmuje około 25 hektarów i łączy funkcje mieszkaniowe, biurowe oraz usługowe, tworząc dynamiczną przestrzeń miejską. Z kolei we Wrocławiu, Olimpia Port to nowoczesne osiedle nad Odrą, które wyróżnia się nie tylko architekturą, ale także dbałością o tereny zielone otoczone jest aż 6 hektarami parków i skwerów. To pokazuje, że współczesne projekty, nawet te o mniejszej skali niż historyczne giganty, kładą duży nacisk na jakość życia i integrację z naturą.

Większe osiedla: Czy więcej hektarów zawsze oznacza lepsze życie?

Pytanie, czy większa powierzchnia osiedla automatycznie przekłada się na lepszą jakość życia, jest złożone i nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony, duże osiedla, takie jak Miasteczko Wilanów czy wspomniane historyczne kompleksy, oferują potencjał do stworzenia kompleksowej infrastruktury. Z drugiej jednak, mogą wiązać się z pewnymi wyzwaniami, które wpływają na codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Moje doświadczenie pokazuje, że klucz leży w zbalansowaniu tych aspektów.

Do niewątpliwych zalet dużych osiedli należy często łatwiejszy dostęp do szerokiej gamy usług od sklepów, przez placówki edukacyjne, po punkty medyczne i rekreacyjne. Większa powierzchnia pozwala na zaplanowanie rozległych terenów zielonych, parków, ścieżek rowerowych czy placów zabaw, co znacząco podnosi komfort życia i sprzyja aktywności na świeżym powietrzu. Mieszkańcy takich osiedli często mają wszystko, czego potrzebują, w zasięgu spaceru, co redukuje konieczność korzystania z samochodu. To wszystko sprawia, że takie miejsca mogą być naprawdę atrakcyjne.

Jednak duże osiedla mają też swoje ciemne strony. Mogą to być problemy z komunikacją wewnętrzną, zwłaszcza jeśli nie została ona odpowiednio zaplanowana. Zwiększona liczba mieszkańców może prowadzić do anonimowości, a także do przeciążenia lokalnej infrastruktury drogowej czy parkingowej. Jeśli projekt jest zbyt monofunkcyjny, czyli skupia się wyłącznie na mieszkaniach, może brakować mu "duszy" i różnorodności, co z czasem może negatywnie wpłynąć na poczucie wspólnoty i atrakcyjność miejsca. Dlatego tak ważne jest, aby deweloperzy i urbaniści podchodzili do dużych projektów z ogromną odpowiedzialnością.

Rola zieleni w bilansie powierzchni: Ile hektarów powinny zajmować parki i skwery?

W kontekście wielkości osiedli, niezwykle istotną kwestią jest rola terenów zielonych. Coraz częściej deweloperzy, w tym ja sam, kładziemy nacisk na to, aby osiedla były bardziej zintegrowane z otoczeniem i oferowały mieszkańcom dostęp do natury. Przykładem jest choćby projekt F.S.O. PARK w Warszawie, gdzie na 62 hektarach planowanej inwestycji aż 10 hektarów ma zostać przeznaczonych na tereny zielone. To pokazuje, że nowoczesne podejście do urbanistyki zakłada nie tylko budowanie mieszkań, ale także tworzenie zdrowych i przyjemnych przestrzeni do życia. Parki, skwery, ogrody deszczowe czy zielone dachy to elementy, które znacząco podnoszą wartość osiedla i wpływają na mikroklimat oraz samopoczucie mieszkańców. W mojej opinii, im więcej hektarów przeznaczonych na zieleń, tym lepiej dla wszystkich.

Jak samodzielnie sprawdzić powierzchnię osiedla? Praktyczne narzędzia

Zrozumienie, ile hektarów zajmuje osiedle, to cenna wiedza, zarówno dla potencjalnego nabywcy, jak i dla każdego, kto interesuje się urbanistyką. Na szczęście, w dobie cyfryzacji, nie musimy polegać wyłącznie na informacjach od deweloperów czy pośredników. Istnieją ogólnodostępne narzędzia, które pozwalają na samodzielne oszacowanie powierzchni interesującej nas inwestycji. Jako ekspert, zawsze zachęcam do weryfikacji danych, a te metody są niezwykle skuteczne.

Geoportal.gov.pl: Twoje darmowe narzędzie do mierzenia działek i inwestycji

Jednym z najpotężniejszych i jednocześnie darmowych narzędzi do sprawdzenia powierzchni działek i inwestycji jest Geoportal.gov.pl. To oficjalny serwis Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, który udostępnia mapy ewidencyjne, ortofotomapy oraz szereg innych danych przestrzennych. Aby oszacować powierzchnię osiedla, wystarczy odnaleźć interesujący nas teren na mapie, a następnie skorzystać z funkcji "Mierz odległość/powierzchnia" (zazwyczaj ikona linijki lub wielokąta). Pozwala to na precyzyjne zaznaczenie granic osiedla i automatyczne obliczenie jego powierzchni w hektarach lub metrach kwadratowych. To niezwykle intuicyjne narzędzie, które każdy może wykorzystać.

Przeczytaj również: Jak wybrać osiedle z duszą w Warszawie? Uniknij pułapek!

Analiza map deweloperskich i dokumentów planistycznych: Na co zwrócić uwagę?

Innym cennym źródłem informacji są mapy deweloperskie, które często są dostępne na stronach internetowych inwestycji lub w biurach sprzedaży. Choć są one zazwyczaj bardziej marketingowe, to jednak zawierają schematy zagospodarowania terenu, które mogą dać ogólne pojęcie o skali projektu. Bardziej precyzyjne dane znajdziemy w dokumentach planistycznych, takich jak wspomniane Miejscowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) lub decyzje o warunkach zabudowy (WZ). Dokumenty te są publicznie dostępne w urzędach gmin lub miast, a często również w ich Biuletynach Informacji Publicznej (BIP). Szukajmy w nich informacji o numerach działek, ich granicach oraz wskaźnikach zabudowy to one pozwolą nam na dokładne określenie powierzchni i granic osiedla.

Źródło:

[1]

https://atoffice.pl/ile-hektarow-zajmuje-osiedle-mieszkaniowe-zaskakujace-fakty-i-przyklady

[2]

https://develyestates.pl/ile-hektarow-zajmuje-osiedle-mieszkaniowe-zaskakujace-roznice-w-wielkosci

FAQ - Najczęstsze pytania

Powierzchnia osiedli jest bardzo zróżnicowana – od kameralnych do 5 ha, przez standardowe 5-20 ha, po urbanistyczne giganty powyżej 20 ha. W dużych miastach średnia to ok. 20-30 ha, np. w Warszawie ok. 30 ha, a we Wrocławiu 20 ha.

Kluczowe czynniki to Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP), wskaźnik intensywności zabudowy, cena i dostępność gruntu oraz wizja dewelopera. Duży wpływ mają też uwarunkowania historyczne, jak budowa blokowisk w PRL.

Do największych należą Miasteczko Wilanów (ok. 170 ha), Ursynów Północny (220 ha) oraz Osiedle Gocław-Lotnisko (410 ha) w Warszawie. Są to kompleksy o charakterze "miasta w mieście" z rozbudowaną infrastrukturą.

Niekoniecznie. Duże osiedla oferują bogatą infrastrukturę i zieleń, ale mogą wiązać się z anonimowością czy problemami komunikacyjnymi. Mniejsze zapewniają kameralność. Kluczowe jest zrównoważone planowanie i jakość przestrzeni.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

ile hektarów zajmuje osiedle mieszkaniowe
/
ile hektarów ma typowe osiedle mieszkaniowe
/
od czego zależy wielkość osiedla mieszkaniowego
/
powierzchnia największych osiedli w polsce
/
jak sprawdzić powierzchnię osiedla
/
ile hektarów mają osiedla w miastach
Autor Szymon Czarnecki
Szymon Czarnecki
Jestem Szymon Czarnecki, specjalistą w dziedzinie nieruchomości z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem na rynku. Moja kariera rozpoczęła się od pracy w biurze nieruchomości, gdzie zdobyłem praktyczne umiejętności w zakresie analizy rynku, oceny wartości nieruchomości oraz negocjacji. Posiadam również certyfikaty potwierdzające moją wiedzę w obszarze zarządzania nieruchomościami. Specjalizuję się w rynkach lokalnych, w tym w Kielec, gdzie mam doskonałą znajomość specyfiki lokalnych inwestycji oraz potrzeb klientów. Moje podejście opiera się na rzetelnej analizie danych oraz indywidualnym podejściu do każdego klienta, co pozwala mi dostarczać wartościowe i trafne informacje. Pisząc dla apartamentykieleckie.pl, dążę do dzielenia się moją wiedzą oraz doświadczeniem, aby pomóc innym w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących nieruchomości. Moim celem jest dostarczanie aktualnych i wiarygodnych informacji, które będą wsparciem dla osób poszukujących mieszkań oraz inwestorów na lokalnym rynku.

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Ile hektarów ma osiedle? Od małych po giganty co wpływa na rozmiar?